jeden z najpiękniejszych aspektów realizacji projektu - zobaczyć, że bycie wolontariuszem to rzeczywiście tworzenie CZEGOŚ fajnego, że w taki właśnie pozytywny sposób nasze działania są odbierane przez innych!
- Opinia pani Barbary Piaseckiej - Dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Gostycynie
Gostycyn dn. 18.08.2011r.
Opinia o projekcie
Ola Rzewuska, Emilia Barciszyn i Marta Karaś to trójka wolontariuszek z programu „PROJEKTOR- Wolontariat Studencki” realizowanego przez Fundację Rozwoju Wolontariatu, która wybrała sobie Gostycyn jako miejsce realizacji projektu „Własność-Jasność” pod patronatem Ministra Skarbu Państwa Aleksandra Grada. Teraz po jego realizacji dodam- na nasze szczęście.
Jest to wyjątkowa grupa, która nieźle namieszała u nas, w pozytywnym oczywiście tego słowa znaczeniu. Na długo pozostaną w naszej pamięci.
Dały się poznać jako bardzo dobre organizatorki własnej pracy. Każda z nich miała w projekcie swoje obowiązki. Niewątpliwie przykuło to moją uwagę. Z nałożonego przez siebie planu zajęć wywiązywały się sprawnie i terminowo. Wykazywały się dużą samodzielnością i kreatywnością w realizacji działań oraz umiejętnością podejmowania szybkich i trafnych decyzji.
Ola, Marta i Emilia to osoby bardzo ambitne, poważne podchodzące do realizowanego projektu. Sumienne, zaangażowane i odpowiedzialne. Otwarte na nowe wyzwania i chętnie stosujące nowatorskie rozwiązania. Na uwagę zasługuje przygotowana przez dziewczyny promocja projektu w mediach, na witrynach internetowych, plakatach i w środowisku gostycyńskim, kontaktując się z nim bezpośrednio poprzez zwykłą rozmowę.
Wolontariuszki te cieszyły się ogromną popularnością, sympatią i uznaniem wśród mieszkańców naszej wsi ze szczególnym uwzględnieniem najmłodszych. Były bardzo otwarte na współpracę z organizacjami pozarządowymi i instytucjami naszej gminy. Kontaktując się ze mną zawsze zachowywały się z szacunkiem i ogromną skromnością.
Zrealizowany przez nie projekt „Własność-Jasność” nie tylko pozwolił dzieciom mile, bezpiecznie i pożytecznie spędzić wakacje, ale również przyczynił się do promocji naszej instytucji, a także Gminy Gostycyn. Posiadane zdolności interpersonalne sprawiły, że Panie umiały przekonać posła na sejm Rzeczypospolitej pana Jarosława Katulskiego i Wójta Gminy Gostycyn pana Jacka Czerwińskiego do wzięcia udziału w gali na zakończenie i podsumowanie „Wakacyjnego Dziecińca”. W tym roku było naprawdę uroczyście.
Życzę każdej gminie, aby „nawiedzały” ją takie wolontariuszki, jak Ola, Emilka i Marta. Nam już można tylko pozazdrościć.
Barbara Piasecka
Dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury
w Gostycynie
- Opinia pana Marka Sassa – Dyrektora Zespołu Szkół im. Jana Pawła II w Gostycynie
Gostycyn, dn. 18.08.2011 r.
Panie - Wolontariuszki Aleksandra Rzewuska, Emilia Barciszyn i Marta Karaś realizujące w gminie Gostycynie projekt "AKCJONARIAT I WŁASNOŚĆ - teraz to już jasność!" sprawiły, iż mimo wakacji dzieci chętnie przychodziły na zajęcia - spotkania, aby poznawać tajniki giełdy, akcjonariatu obywatelskiego, prywatyzacji i własności prywatnej. Dzięki swojej otwartości, serdeczności, komunikatywności, posiadanym kompetencjom oraz merytorycznemu przygotowaniu Wolontariuszki wprowadziły uczestników w świat pojęć i znaczeń, które dla tak młodego pokolenia bywają obce i nudne. Potrafiły wykorzystać wiedzę oraz ekspresję swoich podopiecznych budując z nimi pozytywne i przyjazne relacje. Pokazały w jaki sposób można pozyskać do współpracy przedstawicieli miejscowego biznesu, samorządu terytorialnego a nawet parlamentu. Gala, którą przygotowały na podsumowanie projektu była profesjonalnym, energetyzująco ujmującym przedstawieniem tego, czego wspólnie dokonały z dziećmi.
Wyrażam moje uznanie dla Pań Aleksandry Rzewuskiej, Emilii Barciszyn i Marty Karaś za wspaniałe i pożyteczne działania, których realizacji podjęły się w Gostycynie.
Z wyrazami szacunku
Marek Sass
dyrektor
Zespołu Szkół im. Jana Pawła II w Gostycynie
- Opinia pana Łukasza Zepa - Dziennikarza "Tygodnika Tucholskiego"
Ładniejsze i dowcipniejsze od Karola Strasburgera trzy dziewczyny przyjechały do Gostycyna i zrobiły dzieciom turniej kojarzący się z „Familiadą”. Gostycyńska mutacja była jednak o niebo mądrzejsza i bardziej wartościowa. Nazywała się „Ekonomiliada”. W jej trakcie dzieci popisywały się wiedzą zdobytą w ciągu 4 poprzednich dni.
Uśmiechy na twarzach zarówno młodszych, jak i starszych uczestników zabawy świadczyły dobitnie o tym, jak dobry to był pomysł. Prowadzące zajęcia zarażały wręcz swoim entuzjazmem i serdecznością. Z czystym sumieniem można polecić zapraszanie Pań do kolejnych projektów. Dla każdego uczestnika współpraca z Nimi będzie z całą pewnością pożyteczna i jednocześnie niezmiernie sympatyczna.
- Opinia pana Jarosława Katulskiego - Posła na Sejm RP

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz